sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołych Świąt!





Zdrowych, pogodnych, spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznej święconki i radosnej atmosfery!
Asia

I jeszcze zdjęcie mojej karteczki świątecznej:


Wszystkiego dobrego!

wtorek, 15 kwietnia 2014

Stadko kurek

Zamieszkało u nas stadko kurek:


Te są w kolorze naturalnym. Powstały też żółte kurki:


I tak sobie siedzą na parapecie kuchennym:


Kurki powstały częściowo dla nas,  a część z nich powędruje do bliskich nam osób :) Kilka właściwie już powędrowało - w sumie uszyłam 21 kurek! Zabawa była przednia - ja szyłam, dzieci wypychały. Miałam jedynie problem z przeszyciem podwójnego podwinięcia - moja maszyna nie radzi sobie z taką warstwą, chociaż nie jest ona gruba... Widełki dolne nie przesuwają materiału, tak jakby nie mieścił się między widełkami a stopką. Może ta stopka da się jakoś wyżej ustawić??? Nie mam pojęcia... Jutro spróbuję coś uszyć i zobaczę, czy da się coś z tym zrobić. Z tego, co wiem, dziewczyny szyją na Łuczniku grubsze materiały...
Pozdrawiam serdecznie!
Miłej środy :)
Asia





niedziela, 13 kwietnia 2014

W kolorze blue

Tuniczka dla Małej jest gotowa od dwóch dni, ale dopiero dziś udało mi się zrobić jej zdjęcie (niestety, "na płasko", bo modelka odmówiła współpracy - woli bawić się klockami :) :


Włóczka to mieszanka akrylu i bawełny - Jeans Yarn Art, druty 3,5 mm, zużycie - około 120 g. Czyli - włóczka jest bardzo wydajna. Zobaczymy, jak sprawdzi się w noszeniu. Mam nadzieję, że dobrze, bo mam jej jeszcze na dwa sweterki dla siebie :)

Zainteresowałam się ostatnio szyciem. Od dawna próbuję szyć, ale różnie mi to wychodziło. Ostatnio uszyłam taką spódniczkę dla Małej:


Dostałam od cioci kilka ślicznych kawałków materiału - był wśród nich i ten.Przypomina trochę sztruks, ale jest bardzo cieniutki:


Małej spódniczka podoba się, a to najważniejsze :) Muszę jeszcze sporo poćwiczyć i będę to robić!

I tak Mała ma dwie nowe rzeczy w kolorze ślicznego błękitu:


A na balkonie - kwitną nam niebieskie kwiaty:


Te w małych doniczkach, to robota Małej - wysadziła do doniczek z kwiatkami domowymi jakieś nasionka, o dziwo - wykiełkowały! Przesadziłyśmy je dziś ostrożnie do nowych doniczek - zobaczymy, co z nich wyrośnie :)
I na koniec - nasze niezapominajki:


Miłej niedzieli!!!!
Asia






czwartek, 10 kwietnia 2014

Niebieska tuniczka

Zaczęłam niebieską tuniczkę dla Małej - z mieszanki bawełny i akrylu Jeans Yarn Art:


Jak  dotąd - wychodzi dobrze. Jednak zamiast czapek powinnam była od razu zabrać się za to, co umiem :)
Tuniczka robiona jest od góry, powinna szybko być gotowa :)

Dziękuję za liczne odwiedziny, za każde zostawione tu słowo. Dziękuję, że zaglądacie, że wspieracie, że jesteście!
Miłego piątku!
Asia

piątek, 4 kwietnia 2014

Prujemy i szyjemy

Od dwóch tygodni usiłuję zrobić na szydełku czapkę wiosenną dla Małej. Zrobiłam jedną - za duża. Nie sprułam, zaczęłam drugą - prułam cztery razy. Oto one - obie nieudane:


Kolor śliczny. Włóczka to Jeans Yarn Art - świetna mieszanka bawełny i akrylu. Po nieudanych próbach sprułam obie i zaczęłam zamiast tego tuniczkę dla Małej :)

Znów Mała jest chora. Postawiłam jej bańki (zalecenie lekarza) i siedzimy w domu. Trzeba dziecko czymś zająć. I tak - zaczęłyśmy szyć:


Mała stworzyła kołderkę i podusię:


A ja  - uszyłam kurkę:


Poszłam za ciosem i uszyłam całe stadko kurek - Mała wypychała je :)



Na koniec - upiekłyśmy coś dla alergików - owoce pod kruszonką bez mąki:


Dziękuję ślicznie za przemiłe komentarze pod poprzednim postem! 
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu!
Asia







niedziela, 30 marca 2014

Sweterek Czerwone Jabłuszko

Znów niedziela, piękna, słoneczna. Skończyłam sweterek Czerwone Jabłuszko, przyszyłam guziki - żabki, bo nie było guziczków-jabłuszek w naszej pasmanterii. Korzystając z pogody zrobiłam zdjęcia:





Sweterek jest miękki i ciepły. Mam jedno ale - źle zrobiłam dekolt, nabrałam za dużo oczek na początku, a właściwie - nabrałam dobrą ilość, tylko w praniu sweterek lekko się wyciągnął... No i dekolt jest po prostu za duży. Pruć nie będę, bo trzeba by pruć całość - sweter jest robiony od góry. Zostanie tak, jak jest, a pod szyję w chłodne dni i tak będziemy zakładać chusteczkę.

Skończyłam też kapcie z bawełny:


Są o wiele lepsze, niż te z wełny. Zrobiłam lekko za małe, bo podczas chodzenia rozciągają się. 

A na koniec - kwiaty - część z nich zdobi od dziś mój balkon (zdjęcia robione u mamy):





Dziękuję za odwiedziny i życzę miłej niedzieli!
Asia









niedziela, 23 marca 2014

Niedziela

Kolejny wolny od pracy dzień, spędzony na spacerze i w domu :) Dziś kolejna porcja zdjęć. Pierwsze - przedstawia to, czym zajmuję się od rana:

(zdjęcie bez lampy)
i z lampą:


Próbowałam robić dziś zdjęcia w domu. Światło nie było najlepsze.

Robię kapcie, z mieszanki bawełny i akrylu. Włóczka to totalny niewypał, wygląda jak sznurek, jest dziwnie skręcona, po prostu zużyję ją na produkcję kapci...

Sweterek Czerwone Jabłuszko skończony, wyprany i czeka na guziki. Dziś tylko zajawka:


Zdjęcie z lampą. Zauważyłam, że takim melanżom ciężko robi się zdjęcia - zrobiłam kilkanaście i tylko to jest w miarę ok.

Dziękuję ślicznie za przemiłe komentarze pod poprzednim postem - dodały mi mnóstwo motywacji do pracy, dzięki nim skończyłam sweterek córci :)
Dziękuję Wam za to, że jesteście!
Asia