Za oknem zima na całego! Siedzę opatulona ciepłym swetrem, którego nie pokazywałam jeszcze na blogu. Powstał bardzo szybko, że tak powiem - na potrzebę chwili. W listopadzie zrobiło się nagle zimno. W mieszkaniu mamy ciepło, ale siedząc cały dzień przy komputerze, mając na sobie bluzeczkę z krótkim rękawkiem, po jakimś czasie robiło mi się chłodno. Potrzeba było czegoś, czym można się na szybko przyrzucić, a potem - równie szybko to coś zdjąć.
Przeszukałam pudła z włóczkami i znalazłam śliczną alpakę bucle Drops. Miałam jej mało - jakieś 300 g. Wiedziałam, że jeśli zdecyduję się na druty, to sweter będę miała gotowy na wiosnę... Trzeba było czegoś szybszego. I tak znalazłam The Habitat Cardigan - śliczny kardigan robiony szydełkiem i to nie byle jakim - tylko 6,5 mm! Postanowiłam zrobić go najprostszym sposobem - czyli słupkami. I oto stał się, po dwóch dniach pracy!












