Niebieski jest kolorem, który bardzo lubię. Ma tyle odcieni - od lazuru po granat, z turkusami, błękitami i innymi po drodze. Podobną miłością darzę również kolor zielony, ale to właśnie niebieskich włóczek mam najwięcej. Postanowiłam je wykorzystać do projektu, o którym możecie poczytać tutaj. Małgosia pokazała na swoim blogu dwa śliczne swetry, nazwała je resztkowymi, ponieważ powstały z resztek różnych włóczek. Krój tego swetra tak bardzo przypadł mi do gustu, że zapragnęłam go sobie zrobić. Zastanawiałam się długo, czy robić z wełenek skarpetkowych, czy raczej z bawełny z bambusem. Ostatecznie wybrałam te motki:
środa, 21 kwietnia 2021
Środa w odcieniach niebieskiego
poniedziałek, 19 kwietnia 2021
Poniedziałek z haftem - cz. 3
Wróciłam do haftowania obrazka dla syna. Postępy nie są jakieś ogromne, ale są, a to jest najważniejsze. Jak już wspominałam wcześniej - ten haft wyjątkowo mnie męczy, jest bardzo skomplikowany, ma mnóstwo łączonych kolorów. Dodatkowo niezbyt odpowiada mi fakt, że jest wyszywany 3 nitkami na kanwie 14. Dla mnie to za ciasno - trzeba bardzo wbijać się igłą, pilnując, żeby krzyżyki ładnie i równo wychodziły. Na kanwie 14 zawsze wyszywam dwiema nitkami. Ale tu jest taki projekt i nie da się go robić inaczej - wynika to z łączenia tych nitek.
Tak prezentował się ostatnio:
niedziela, 11 kwietnia 2021
Komplet wiosenny gotowy!
Okres przedświąteczny zaczął się dla nas pechowo - w rodzinie odszedł ktoś nam bliski, nagle, niespodziewanie, a ja tuż przed świętami zaczęłam chorować. Najpierw pojawił się katar, ale już w święta było gorzej - przyszła do mnie grypa. I dała mi w kość... Przez kilka dni leżałam i byłam tak słaba, że nie mogłam niczego zrobić. Do dziś nie czuję się dobrze, ale już poruszam się. W czasie choroby nie mogłam ani czytać, ani pisać, ani robić na drutach. Na szczęście od trzech dni mogę! I oto efekt:
środa, 31 marca 2021
Wiosenne motki
Niedawno był Dzień Kobiet i w związku z tym świętem sporo sklepów z włóczkami przygotowało prezent w postaci rabatu na włóczki. Oczywiście skorzystałam. A żeby było jeszcze przyjemniej - motki zamawiałam razem z Justynką - och, ile było przeglądania próbek, dobierania kolorów!
I tak oto mam te śliczności:
poniedziałek, 29 marca 2021
Sweter w kolorach beżu
Sweter w kolorach beżu jest gotowy. Robiłam go pod wpływem impulsu - dobrałam motki, które leżały sobie, każdy w innym kolorze i długości. Prosta forma, wzorek prosty - cały urok (moim zdaniem) tkwi w błyszczących fragmentach i oczkach podnoszonych na przodzie:
czwartek, 18 marca 2021
Chusta "Heart Silence"
Chustę o ślicznej nazwie "Heart Silence" ukończyłam. Tak się prezentuje:
wtorek, 23 lutego 2021
Chusta w kolorach kremu i beżu
Miałam co poniedziałek pokazywać postępy w haftowanym obrazku dla syna i - no właśnie - nie pokazuję, bo coś innego wpadło mi w oko. I to na tyle silnie, że rzuciłam wszystko i zaczęłam ją robić.
To wzór na chustę szydełkową o wdzięcznej nazwie "Heart Silence" autorstwa pani Marleny
Zaczęłam ją robić z resztek, które mam w zapasach. Nie ma ich wiele w takich spokojnych kolorach, więc chusta w późniejszym etapie przybierze inne barwy. Na razie wygląda tak:





















