środa, 19 marca 2014

Miodowy sweter i Mona Lisa

Zrobiłam miodowy sweter - zdjęcie niestety tylko takie, bo robione "na płasko" i przy sztucznym oświetleniu:


Jestem z niego bardzo zadowolona - leży świetnie. Włóczka sztucznawa nieco, to jest jego mankamentem. Dane techniczne: włóczka 30% wełna, 70 % akryl, Baszka, druty 4 mm, zużycie około 35 dag.

A teraz - rozrywkowy element wpisu: Starszy wrócił ze szkoły z blokiem technicznym pod pachą - tematem zajęć z plastyki była Mona Lisa. Starszy narysował jej portret, ale - jak twierdzi - coś mu nie wyszło:


Jej, jak bardzo starałam się nie śmiać! :) Tłumaczył mi, że rysując siedział najpierw z jednej strony klasy i Mona Lisa (Pani ustawiła zdjęcie portretu na tablicy) patrzyła w jedną stronę. Potem przesiadł się na drugą stronę klasy i Mona Lisa znów patrzyła na niego, więc tak narysował. No a w efekcie Pani się tak strasznie śmiała, że nie dała mu oceny i będzie poprawiał :) Poprawił:


Ładnie wyszedł!

Młodsza siedzi ze mną od półtora tygodnia w domu - choruje - i rysuje również. Stoi tu teraz przy mnie i prosi, żebym jej rysunki też pokazała, co też czynię:

 Ufoludek

Kwiaty

Mama i ja 
Jak widać, córcię rysowałam ja :)

Pozdrawiam serdecznie!
Asia







14 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się kolorek tego sweterka. Szkoda, że nie został zaprezentowany na modelce.
    Rysunek starszego dziecka Mona Lisa ubawił mnie do łez.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko - zdjęcie na mnie będzie, muszę tylko poczekać na odrobinę słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek super.Bardzo ładnie zrobiony.Portret Mony Lizy obłędny.Ma chłopak poczucie humoru.Córcia też rośnie na artystkę.Ogólnie masz wesoło i twórczo.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Swetr super :) Ale Mona Lisa to strzał w dziesiątkę ;):):) też nie mogę przestać się śmiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to fakt - Mona Lisa rozwesela :)

      Usuń
  5. Sweterek śliczny:) Mona Lisa mnie rozbroiła na całego:) Rysunki córeczki śliczne:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny sweterek :-) Bardzo jestem ciekawa, jak wygląda na Tobie i będę na nie czekała.
    Mona Lisa cudowna :-) Uśmiałam się z jej portretu :-) Bardzo zdolnego masz syna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kasiu - postaram się zrobić zdjęcia sweterka na sobie, póki jest słońce :)

      Usuń
  7. Śliczny sweterek, Mona Lisa rozbawiła mnie do łez, dziękuję więc za poprawienie nastroju, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to prawda - ja sobie chyba oprawię tę Monę Lisę (czy tu się oba człony odmieniają???) i powieszę nad biurkiem w pracy - będzie mi poprawiała humor.

      Usuń
  8. Ha ha to jest właśnie fenomen Mona Lisy zawsze patrzy na Ciebie !!! Nigdy nie wpadłam na to ,że może ona ma po prostu zeza rozbieżnego ;) Ale syn zauważył !!!Mądrala !!!! :)
    Młodsze arcydzieła mi jakiegoś Moneta nowej epoki wróżą :)
    Sweterek bardzo fajny ,ale zrób fotki na sobie :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Alu :) Zdjęcia wkrótce pokażę :)

      Usuń