środa, 3 maja 2017

Kwietniowy wpis w maju

Musiałam tak zatytułować dzisiejszy wpis, ponieważ zależy mi na dacie kwietniowej, a przecież już mamy maj. Zależy mi, ponieważ bardzo chciałam pokazać skarpetki, które zrobiłam na początku kwietnia w ramach naszej akcji WZW. Oto one:


Powstały z resztek Fabela, czubki i pięty zrobione są z innej wełny skarpetkowej, kupionej całe wieki temu w Lidlu - strasznie gryzącej. Ściągacz - z Nako Stretch. 
Robiłam je z ogromna radością - powstały szybko, a ja wykorzystałam zalegający kilka lat mały 50 gramowy moteczek.
Z rozpędu zaczęłam robić kolejną parę:


Te powstają z Malabrigo Sock kolor Persia oraz z Baby Wool Gazzal. 
Kolor Persia rozczarował mnie bardzo - jest szaro-bury... Brzydki. Myślałam, że jest w nim więcej tych turkusów, ale niestety. Sweter wprawdzie powstał z tej włóczki, ale jeden motek, który mi został, postanowiłam przerobić na skarpety.

Wiem, jest dużo ślicznych wzorów na skarpetki, ale ja wolę takie gładkie. Te wszystkie wzorki mnie gryzą w stopy i dlatego nie robię takich "wyszukanych" skarpetek, chociaż bardzo mi się podobają.

Na drutach mam dwa swetry dla mnie. Jeden dzierga się w ramach testu i pod koniec maja powinien być gotowy. 

Jeśli pozwolicie - wpis podsumowujący kwietniową akcję WZW zrobię w sobotę, dobrze?
Ulu - to pytanie do Ciebie, bo Ty zgłosiłaś dwie rzeczy. Justynkę już też pytałam. Jeśli jeszcze któraś w Koleżanek ma coś do zgłoszenia - proszę napisać w komentarzu pod tym postem.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszego udanego wypoczynku majowego!!!
Asia


niedziela, 2 kwietnia 2017

Chusta jako przerywnik

Mało mnie ostatnio w świecie blogowym. I na razie tak, niestety, będzie. Do końca czerwca będę tu gościć mniej więcej raz w miesiącu.
Z początkiem wiosny córcia trochę chorowała. Siedziałyśmy więc razem w domu i wypełniałyśmy czas czytaniem i robótkami. Córcia zrobiła komplet na konkurs szkolny:


Nasz parapetowy ogródek rozwinął się:


A ja rozpoczęłam chustę, jako przerywnik od prutego po raz trzeci bordowego swetra...



Tak wygląda gotowa chusta:



Dane techniczne:
Wzór: Storm Sky Shawl by Life is Cozy;
włóczka: 100% bawełny Miya (ze starych zapasów)
druty: 4,5 mm
zużycie: około 250g

Dzierganie chusty zaproponowała Justynka, a ja niewiele się zastanawiając, zaczęłam od razu :) Świetnie się ją robiło, to była prawdziwa przyjemność. Chusta powstała szybko i teraz mogę ją zakładać na spacery - pogoda jest akurat na takie narzutki :)
Do zrobienia jej wykorzystałam bawełnę - błękitną i melanże niebiesko-szare Miya, a zatem - zgłaszam chustę w ramach naszej akcji WZW jako udzierg marcowy!
Już wiem, że powstanie kolejna chusta według tego wzoru :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknej niedzieli!

Asia







środa, 22 marca 2017

Ogłoszenie

Pragnę zaprosić Drogie Koleżanki Dziewiarki 
na kolejne spotkanie, które odbędzie się 
w najbliższą sobotę, tj. 25 marca
w Restauracji "Konfitura"
ul. Słowackiego 8, Rzeszów w godz. 16.00 - 19.00

Serdecznie zapraszamy!!!!


Zdjęcie pochodzi stąd (klik)

Podaję również link do restauracji:


Mnie niestety nie będzie. Jestem na wyjeździe.
Życzę Wam udanego spotkania!!!

Asia



środa, 8 marca 2017

Dzień Kobiet

Dziś Dzień Kobiet :) Piękny dzień, pomimo, że za oknem szaruga.
Ponieważ córcia choruje, siedzimy sobie razem i muszę jej jakoś wypełniać czas. Dziś zajęłyśmy się haftem. Ja kończyłam mój baaardzo stary obrazek, córcia dostała gotowy do wyszycia zestaw firmy DMC - leżał gdzieś zapomniany. I to był strzał w dziesiątkę! Motyw jest namalowany, co ułatwia dziecku stawianie krzyżyków, kanwa jest na tyle sztywna, że nie trzeba zakładać tamborka. I po raz pierwszy siedziałyśmy razem i wyszywałyśmy sobie (wcześniej próbowałam dać córci haft, ale ciągle się myliła, plątała nitki, i w końcu zniechęcona rzucała robótkę w kąt).


Zbliżenie na mój obrazek - na razie bez back stitchy:


Obrazek córci - przepraszam, zdjęcie jest nieostre...:


Na parapecie zakwitły nam żonkile:


Tam również córcia zrobiła ogródek wiosenny. Wygląda na razie tak:


W wazonie stoją tulipany:


Drogie Koleżanki - z okazji tego pięknego święta życzymy Wam samych dobrych dni, czasu na hobby, spokoju i dużo słońca!!!

Asia i Jadzia






czwartek, 2 marca 2017

Akcja WZW - 3/2017

 Akcja Wykorzystanie Zalegających Włóczek ma na celu.... wykorzystanie zalegających włóczek ;)
         Po prostu dziergamy z motków, które mamy w szafach, szufladach, pudełkach i innych zakamarkach naszych czterech kątów.
Dziergasz sobie swobodnie to na co masz ochotę, bez presji czasowej  - no po prostu czysty relaks.
Co miesiąc będziemy publikować podsumowanie naszej akcji i tworzyć galerię prac. Posty będą pojawiać się naprzemiennie - raz na blogu Mijające Chwile 2, raz na blogu Zielony Kamyk.
Jeżeli chcesz, aby Twoja praca znalazła się w galerii wystarczy, że w komentarzu zostawisz link do swojego posta.

Prosimy, aby linki z pracami marcowymi zostawić w komentarzach pod tym postem.


Na początek mini galeria prac lutowych:

1. Mitenki, zrobione przez Tatianę (klik):


2. Moje mitenki (klik):


3. Sweterek w paski zrobiony przez Bevę (klik):


4. Bluzeczka z krótkimi rękawkami, wykonana przez Anię (klik):





Za miesiąc opublikujemy galerię prac marcowych:) Wpis podsumowujący pojawi się na blogu Justynki

Poproszę o pozostawienie linków z pracami marcowymi pod tym postem.

Uwaga:
Wklejając link do swojego posta wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas zdjęcia w celu stworzenia galerii (skopiowanie ze swojego bloga i publikację na blogu Mijające Chwile 2 oraz Zielony Kamyk).
Zapraszamy do wspólnej zabawy



Asia i Justyna




środa, 22 lutego 2017

Ogłoszenie

Pragnę zaprosić Drogie Koleżanki Dziewiarki 
na kolejne spotkanie, które odbędzie się 
w najbliższą sobotę, tj. 25 lutego
w Cukierni Wiedeńskiej
ul. Rynek 13 Rzeszów w godz. 16.00 - 19.00

Serdecznie zapraszamy!!!!



Asia

środa, 15 lutego 2017

Walentynkowo

Wczoraj były Walentynki. Święto może nie jest polskie, ale nam nie przeszkadza cieszyć się nim w domowym zaciszu. Robimy dla siebie drobiazgi, jemy coś smacznego na podwieczorek :)
Z tej okazji zrobiłam dla córci mitenki - walentynkowe - czerwone z motywem w serduszka:



Nie są idealne, są tam pomyłki, wiem... Ale córcia tak się z nich cieszy :) Sięgają jej aż po łokcie, są miłe i mięciutkie. 
Ja dostałam od niej laurkę - śliczną:


Mitenki zgłaszam do naszej akcji WZW, ponieważ powstały z moteczka, który leżał sobie spokojnie i czekał na swój czas :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknego dnia!!!
Asia