piątek, 22 stycznia 2016

Chusta "Aisling"

Chusta "Aisling" Justyny Lorkowskiej zachwyciła mnie od razu. Zbierałam się w sobie i zbierałam, aż w końcu w sierpniu zaczęłam ją robić. Skończyłam we wrześniu - najdłużej robiłam bordiurę - wzór dwustronny i do tego tyyyyle oczek. Ale mam :) Oto ona:




Zdjęcia tylko takie, bo nie ma mnie w niej kto sfotografować. Próbowałam ją jakoś złapać aparatem...

Dane techniczne: 
wzór: Aisling
włóczka: merino, 50 g - 400m (bardzo cienka, o połowę cieńsza niż we wzorze)
druty: 3,5 mm

Bardzo ją lubię, ale nieprędko wezmę się za chustę z taką bordiurą :)

Miłego weekendu!
Asia





24 komentarze:

  1. Fajnie Ci wyszła ta chusta Asiu. Ja już od dwóch miesięcy mam w planach jedną z chust Justyny, ale wciąż brakuje mi na nią czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją robiłam i robiłam... Korpus poszedł szybko, ale bordiura... Nawet nie chcę wspominać, ile w niej jest pomyłek (moich, nie autorki).

      Usuń
  2. Pomimo całego uroku tej chusty zamieniałam bordiurę na inną:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to był chyba bardzo dobry pomysł! Ja się męczyłam. Ten wzór bordiury bardzo mi się podoba, ale ... ja robię na drutach głównie późną nocą, oglądając TV. A tu tak się nie dało - musiałam bardzo patrzeć w schemat. czyli - po prostu chusta nie wpisała się w mój styl dziergania.

      Usuń
  3. piękne wykonanie i kolory też super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wowww!!! przecudowna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu, chusta jest cudna! A za tę bordiurę to medal Ci się należy,strasznie pracochłonna! Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gdyby nie ta bordiura, to chusta byłaby gotowa raz dwa!

      Usuń
  6. Pięknie wyszła!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Pikna chusta-zabierz na spotkanie co by na żywca podziwiać.Pozdrawiam figosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wezmę, jasne!!!! Już nie mogę doczekać się spotkania :)

      Usuń
  8. Piękna chusta, oj piękna!!! Gratuluję. Jednak rzeczywiście bordiurami może wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ale grunt, że chusta jest!

      Usuń
  9. Duża rzecz i na takich cieniutkich drutach dziergana... Szczerze podziwiam! Ale piękna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, trochę zeszło ... Z drugiej strony tak patrząc - przecież nie robię na wyścigi, to czym się przejmuję ? ;)

      Usuń
  10. Asiu, mistrzowsko wykonałaś tę chustę! Taka wielka, a drutki cienkie jak igiełki. Jednak efekt wart wysiłku! Kolorki świetnie dobrałaś. Chusta otuli i humor poprawi! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz robię coś jeszcze bardziej "ekstremalnego" - ogoniastego, długiego (za pupę) na drutach 2,5 mm ...

      Usuń
  11. Piękna ! Cudne kolory i śliczny wzór :-) Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt imponujący, chociaż rozumiem Twoją niechęć do dwustronnej bordiury, nie miałabym cierpliwości! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przecudne wykonanie:-) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń